EKO OSTROWIEC przyciągnął tłumy w upale. Naprawy, szycie i fermentacja podczas Dni Ostrowca
Żar lał się z nieba, a mimo to w miasteczku EKO OSTROWIEC trudno było narzekać na pustki. Podczas Dni Ostrowca mieszkańcy udowodnili, że o ekologii da się rozmawiać nie tylko poważnie, ale też praktycznie – przez działanie, warsztaty i zabawę. Kulminacja tej zielonej części święta miasta przypadła na sobotę, 27 czerwca, kiedy w strefach aktywności spotykali się i najmłodsi, i seniorzy.
Hasło happeningowe „Jak daleko nam do eko?” wybrzmiewało w tle kolejnych stanowisk, ale odpowiedzią uczestników były przede wszystkim konkretne decyzje: naprawić zamiast wyrzucić, uszyć zamiast kupić, wymienić zamiast magazynować w piwnicy. Przez cały dzień przewijały się rozmowy o stylu less waste, czyli ograniczaniu odpadów przez ponowne wykorzystanie przedmiotów oraz rozsądne gospodarowanie zasobami – z korzyścią dla zdrowia, domowego budżetu i środowiska.
Napraw, odnow, daj drugie życie: warsztaty Renowatorni
Jedną z najbardziej obleganych przestrzeni okazała się Strefa Napraw i Renowacji Przedmiotów przygotowana przez Renowatornię. Uczestnicy pracowali nad meblami pozyskanymi z PSZOK-u – od krzeseł i stolików po szafki. Zainteresowanie nie ograniczało się do dorosłych: do stanowisk podchodziły także dzieci, które z ciekawością obserwowały kolejne etapy odnawiania.
Renowatornia prowadziła też Strefę Szycia. Na czterech maszynach do szycia – dostosowanych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych – powstawały torby na zakupy i woreczki na owoce. Materiałem były tkaniny zebrane w PSZOK-u, dzięki czemu uczestnicy pracowali na „drugim obiegu”. Efekt dnia? Około 50 własnoręcznie uszytych toreb, które od razu mogły zastąpić jednorazowe reklamówki.
Upcykling, domowa chemia i ziołowe receptury
W programie nie zabrakło zajęć dla tych, którzy lubią twórcze podejście do ekologii. Warsztaty upcyklingowe poprowadziła Agnieszka Budek, a uczestnicy tworzyli zabawki dla zwierząt z tkanin z drugiej ręki. Równolegle na stoisku EKO DOM siedlisko LA LA LAS odbywały się zajęcia z przygotowywania naturalnych środków czystości. W krótkim czasie powstawały m.in. proszki do prania, ekologiczne proszki do zmywarki, zielone i czarne pasty do zębów oraz pasta do czyszczenia inspirowana popularnym środkiem typu CIF.
Dużym zainteresowaniem cieszyła się również część poświęcona ekologicznej kuchni. Katarzyna Gubała przypominała tradycje kiszenia – od solanki po maślankę. Odwiedzający wspólnie przygotowywali m.in. gazowane owoce w miodowej fermentacji z dodatkiem mięty, melisy, cynamonu i goździków, fermentowane rzodkiewki z liśćmi oraz buraczki w maślance z ziołami łąkowymi.
Na stoisku Zielnej Chaty mieszkańcy komponowali własne mieszanki ziołowe przeznaczone na napary i odwary, a przy okazji tworzyli naturalne kosmetyki – w tym peelingi do ciała oraz sole do kąpieli. To była część miasteczka, gdzie obok rozmów o zapachach i właściwościach ziół pojawiały się też praktyczne wskazówki, jak ograniczać plastikowe opakowania w łazience.
Dzieci w centrum uwagi: animacje i 150 sadzonek ziół
Organizatorzy zadbali o to, by happening nie był wydarzeniem „tylko dla dorosłych”. Najmłodsi uczestniczyli w warsztatach plastycznych, konkursach i animacjach prowadzonych przez StoryLand Hocki Klocki. Dzieci malowały kamienie i doniczki na zioła, a ważnym elementem tej strefy było też przekazanie roślin do domowej uprawy.
W trakcie wydarzenia rozdano 150 sadzonek ziół, które nieodpłatnie przekazała firma Baziółka. Dzięki temu wiele osób wróciło do domu nie tylko z pamiątką, ale też z realnym impulsem do zmiany codziennych nawyków – choćby poprzez założenie małej ziołowej grządki na balkonie.
„Zieloni Bohaterowie”, teatr i wymiana rzeczy używanych
Ważny wątek edukacyjny wniosło Brzozowe Wzgórze, organizując warsztaty „Drzewa – Zieloni Bohaterowie”. Obok zajęć przygotowano ekologiczną strefę wypoczynku z konkursami i zabawami, dzięki czemu uczestnicy mogli na chwilę odetchnąć od upału, a jednocześnie dowiedzieć się więcej o roli drzew w miejskim ekosystemie.
Przez cały dzień program uzupełniał Teatr Katarynka, który bawił i uczył, prezentując fragmenty musicalu „Frania Recykling, Cztery Żywioły i Ekodancing”. Dla wielu rodzin była to okazja, by temat segregacji i odpowiedzialnej konsumpcji wprowadzić w lekkiej, scenicznej formie.
Jednym z bardziej praktycznych punktów miasteczka EKO OSTROWIEC była promocja Punktu Wymiany Rzeczy Używanych działającego przy ostrowieckim PSZOK-u. Na przygotowanych regałach znalazły się przedmioty z „drugiej ręki”, które mieszkańcy mogli zabrać bezpłatnie – tak, by mogły dostać nowe życie w kolejnych domach.
Podczas sobotniego spotkania wyraźnie było widać, że „eko” w Ostrowcu to nie tylko hasło na banerze. To szycie na maszynie, odnawianie mebli, mieszanie ziół, fermentowanie warzyw i zabieranie do domu rzeczy, które innym już nie były potrzebne. A mimo wysokiej temperatury, uczestników nie brakowało – i to był chyba najbardziej czytelny sygnał, jak dużą energię potrafią w mieście uruchomić dobre, praktyczne pomysły.
- Data wydarzenia: sobota, 27 czerwca
- Strefy i warsztaty: naprawa i renowacja, szycie, upcykling, naturalne środki czystości, kiszenie i fermentacja, zioła i naturalne kosmetyki, edukacja o drzewach, teatr
- Efekty w liczbach: około 50 uszytych toreb, 150 rozdanych sadzonek ziół
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!