Trzy dni muzyki i tradycji na Stadionie Miejskim KSZO. Dni Ostrowca 2026 zakończone
Upał nie odpuścił ani na moment, ale Ostrowiec Świętokrzyski i tak świętował do końca. Przez trzy dni Stadion Miejski KSZO zamienił się w miejsce koncertów, spotkań i rodzinnych atrakcji, a program przygotowany na Dni Ostrowca Świętokrzyskiego 2026 ściągnął pod scenę zarówno fanów mocnych brzmień, jak i tych, którzy przyszli po prostu spędzić czas razem.
Piątek: rapowe otwarcie miejskiego święta
Weekend rozpoczął się koncertowo już w piątkowy wieczór. Na scenie pojawili się kolejno Janusz Walczuk, Eni i Kronkel Dom, a na finał dnia wystąpił Tede. Taki zestaw wykonawców sprawił, że pierwszy dzień miał wyraźnie dynamiczny, klubowo-hiphopowy charakter, a publiczność od początku nie musiała się „rozkręcać” – stadion żył muzyką od pierwszych dźwięków.
Sobota: muzyka, stoiska i mocna obecność lokalnych środowisk
Drugiego dnia ciężar wydarzeń rozłożył się szerzej. Sobota należała nie tylko do gwiazd, ale też do miejskich instytucji i spółek, lokalnych instytucji, firm, organizacji i stowarzyszeń oraz ostrowieckich artystów – wokalistów i tancerzy. Na terenie Stadionu Miejskiego KSZO działały stoiska promocyjne i przygotowano animacje dla najmłodszych, dzięki czemu całe wydarzenie miało rodzinny, piknikowy rytm.
Wieczorem znów w centrum znalazła się scena. Od godziny 18:00 rozpoczął się blok koncertowy, podczas którego publiczność bawiła się przy występach De Mono, Ptaków i Ornette. Dla wielu uczestników była to okazja do połączenia spaceru pośród stoisk z klasycznym, plenerowym koncertem – bez pośpiechu, za to z dużą frekwencją mimo wysokich temperatur.
- piątek: Janusz Walczuk, Eni, Kronkel Dom, Tede
- sobota (od godziny 18:00): De Mono, Ptaki, Ornette
- niedziela: Ścieki, Afromental, Dżem + obchody Dnia Hutnika
Niedziela: rockowy finał i Dzień Hutnika
Ostatni dzień Dni Ostrowca Świętokrzyskiego 2026 przyciągnął przede wszystkim miłośników rocka. Na scenie zagrały zespoły Ścieki i Afromental, a zwieńczeniem finału był koncert Dżemu – uznawanej za legendę polskiej sceny muzycznej.
Niedzielny program połączono jednocześnie z obchodami Dnia Hutnika, co mocno podkreśliło przemysłowe korzenie miasta. W planie znalazła się hutnicza pobudka w wykonaniu Orkiestry Dętej z Pińczowa, prezentacja spółek kontynuujących bogate tradycje przemysłowe Ostrowca Świętokrzyskiego oraz wręczenie okolicznościowych medali dla hutników. Dzięki temu finał miał nie tylko koncertowy, ale również symboliczny wymiar – jako ukłon w stronę ludzi i historii związanych z lokalnym przemysłem.
Mimo rekordowych temperatur przez cały weekend na stadionie utrzymywała się atmosfera zabawy, a mieszkańcy chętnie korzystali z przygotowanych atrakcji. Dni Ostrowca po raz kolejny pokazały, że to jedna z najmocniej zakorzenionych imprez w miejskim kalendarzu – łącząca muzykę, rodzinną rozrywkę i lokalną tożsamość.
Dziękuję wszystkim mieszkańcom i gościom za wspólne świętowanie oraz za wspaniałą atmosferę. Dziękuję również artystom, organizatorom, służbom, wszystkim wystawcom i osobom zaangażowanym w przygotowanie tegorocznych Dni Ostrowca
Artur Łakomiec, prezydent
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!