Rząd stawia na inwestycje i większy udział polskich firm w strategicznych projektach
Rząd ogłosił nowy kierunek: więcej inwestycji i większy udział polskich firm
Polska ma być nie tylko miejscem, do którego napływa kapitał, ale też krajem, który potrafi lepiej wykorzystać wielkie inwestycje na rzecz własnej gospodarki i lokalnych społeczności. Taki przekaz wybrzmiał podczas wydarzenia „Polska Inwestuje”, które odbyło się na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. To właśnie tam premier Donald Tusk oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański przedstawili kierunek działań państwa na najbliższy czas. Najważniejsza decyzja zapadła po stronie rządu: w trybie prac rządowych zakończono przygotowanie rekomendacji dla programu Local Content, który ma zwiększyć udział polskich przedsiębiorstw w strategicznych inwestycjach.
Dla przeciętnego obywatela oznacza to coś więcej niż tylko kolejne zapowiedzi gospodarcze. Chodzi o to, by duże projekty realizowane w Polsce nie kończyły się wyłącznie na obecności zagranicznego kapitału, lecz przekładały się także na zamówienia dla krajowych firm, miejsca pracy, szybszy rozwój regionów i większe korzyści dla lokalnych społeczności. W praktyce rząd chce, aby pieniądze inwestowane w Polsce w większym stopniu zostawały w krajowej gospodarce. Jednocześnie podkreślono, że takie działania nie mają odstraszać inwestorów zagranicznych, ale wzmacniać atrakcyjność rynku poprzez większą przewidywalność i lepsze powiązanie inwestycji z krajowym zapleczem gospodarczym.
"Największym sukcesem Polek i Polaków jest to, że jesteśmy dzisiaj postrzegani w Europie i na świecie jako miejsce bezpieczne oraz warte inwestowania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Źródłem mojego optymizmu jest fakt, że Polska staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej atrakcyjnym miejscem wartym inwestowania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Wystąpienia przedstawicieli rządu miały pokazać, że Polska utrzymuje mocną pozycję inwestycyjną mimo trudnego otoczenia międzynarodowego. Zwracano uwagę na napiętą sytuację geopolityczną i trwającą wojnę w Ukrainie, a mimo to kraj nadal jest postrzegany jako bezpieczny i stabilny kierunek dla biznesu. W ocenie rządu to efekt wieloletnich przemian gospodarczych, które sprawiły, że Polska awansowała do grona najważniejszych gospodarek regionu i całej Unii Europejskiej. To też sygnał, że inwestorzy nie patrzą dziś wyłącznie na koszty, ale na jakość kadr, przewidywalność państwa i potencjał długofalowego wzrostu.
"Przez minione 37 lat rozwijamy się niemal najszybciej na świecie. Jesteśmy w tej chwili szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej. Uczestniczymy w pracach grupy G20. Prognozy międzynarodowych instytucji mówią jednoznacznie, jasno: Polska w tym i w kolejnym roku będzie należała do liderów wzrostu gospodarczego. Właśnie dlatego nie możemy spocząć na laurach"
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
Pięć obszarów działań rządu i rynek zamówień wart setki miliardów
Minister Andrzej Domański wyraźnie zaznaczył, że decyzje wzmacniające gospodarkę powinny zapadać właśnie w czasie dobrej koniunktury, a nie dopiero wtedy, gdy pojawią się problemy. Według rządu trwa już proces budowania mocniejszych fundamentów rozwoju, który obejmuje inwestycje, modernizację państwa i poprawę warunków dla przedsiębiorców. Jednym z elementów tych działań jest szeroko zakrojony program deregulacyjny, przygotowany we współpracy ze środowiskiem biznesowym. To ważna informacja zwłaszcza dla małych i średnich firm, bo mniej barier administracyjnych ma oznaczać łatwiejsze prowadzenie działalności i prostszy dostęp do rynku.
Rząd wskazał pięć obszarów, które mają być w centrum jego działań. Są to deregulacja, transformacja energetyczna, wzmocnienie Polskiej Strefy Inwestycji, projekt KUKE 2.0 rozszerzający program gwarancyjny oraz Accelerate.pl, czyli program budowy nowej generacji polskich startupów. Każdy z tych filarów ma odpowiadać na inny problem gospodarki: od obciążeń formalnych, przez koszty energii, po potrzebę wspierania eksportu i nowoczesnych technologii. Z punktu widzenia mieszkańców takich miast jak Ostrowiec Świętokrzyski szczególnie istotne jest to, że za tymi hasłami kryją się konkretne mechanizmy, które mogą wpływać na decyzje firm o rozwoju, inwestowaniu i tworzeniu nowych miejsc pracy także poza największymi metropoliami.
"Dzisiaj zakończyliśmy tworzenie rekomendacji dla polskich firm związanych z Local Content. Cieszę się, że repolonizacja staje się faktem"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Istotnym elementem tego planu jest także rynek zamówień publicznych, którego skala została określona jako ogromna. Minister finansów i gospodarki zwrócił uwagę, że przez lata zbyt mało prywatnych polskich firm uczestniczyło w realizacji publicznych zleceń. Dlatego wdrożono nową politykę zakupową państwa, test MŚP, wsparcie dla krótszych terminów płatności oraz zaliczkowanie zamówień. To rozwiązania, które dla przedsiębiorców są często ważniejsze niż same deklaracje, bo poprawiają płynność finansową i zwiększają realną możliwość startowania w przetargach.
"Przez lata zbyt mało polskich firm prywatnych uczestniczyło w procesie realizacji zamówień publicznych. Dlatego m.in. wdrożyliśmy nową politykę zakupową państwa, wprowadziliśmy test MŚP, wspieramy krótsze terminy płatności oraz zaliczkowanie zamówień. To ważne, bo rynek zamówień publicznych ma ogromną skalę.Mówimy o kwocie 600 mld zł w skali roku"
Andrzej Domański, Minister Finansów i Gospodarki
- Polska jest obecnie szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej.
- W ciągu minionych 37 lat kraj rozwijał się niemal najszybciej na świecie.
- Rynek zamówień publicznych w Polsce ma wartość około 600 mld zł rocznie.
- Rząd wskazał pięć głównych obszarów działań: deregulację, transformację energetyczną, Polską Strefę Inwestycji, KUKE 2.0 oraz Accelerate.pl.
Lumina Metals debiutuje na giełdzie, a w Lubuskiem planowana jest inwestycja za ponad 20 mld zł
Jednym z najmocniejszych akcentów wydarzenia był debiut na warszawskiej giełdzie kanadyjskiej spółki Lumina Metals. Firma działa w Polsce od 2011 roku i prowadzi projekty poszukiwawcze złóż miedzi i srebra. Jej flagowym przedsięwzięciem jest budowa kopalni „Nowa Sól” w województwie lubuskim, w północnej części Legnicko-Głogowskiego Okręgu Miedziowego. To inwestycja, która według zapowiedzi ma mieć znaczenie na dziesięciolecia i stać się jednym z największych projektów surowcowych w kraju.
Skala planowanego przedsięwzięcia robi wrażenie. Do województwa lubuskiego ma trafić ponad 20 miliardów złotych na wydobycie miedzi, a sama spółka deklaruje, że w najbliższych pięciu latach zainwestuje w Polsce około 1 miliarda złotych. Projekt jest obecnie na etapie przygotowawczym i uzyskiwania niezbędnych pozwoleń, co oznacza, że przed rozpoczęciem właściwej realizacji konieczne będzie przejście przez formalne procedury. Dla mieszkańców regionu to ważna wiadomość, bo tak duża inwestycja może wpływać na lokalny rynek pracy, sieć usług, infrastrukturę i przyszłe dochody samorządów.
"Ponad 20 miliardów złotych zostanie zainwestowane w województwie lubuskim w wydobycie miedzi. To duża inwestycja na kilkadziesiąt lat"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W tym przypadku rząd zwrócił uwagę nie tylko na sam wymiar przemysłowy, ale również na społeczny model inwestowania. Stąd idea Lubuskiego Funduszu Młodego Pokolenia, który ma powiązać przyszłe zyski z rozwojem lokalnych dzieci i młodzieży. Założenie jest takie, aby osoby, które przed ukończeniem 18. roku życia będą mieszkały w regionie w momencie uruchomienia kopalni, stały się uczestnikami funduszu. Ma to budować poczucie, że młodzi mieszkańcy nie są jedynie obserwatorami wielkiej inwestycji, ale jej współgospodarzami.
"Ważne dla mnie było to, żeby młodzi ludzie, dzisiaj dzieci, w tym województwie czuły, że są współgospodarzami tego projektu. Ci wszyscy, którzy będą przed 18. rokiem życia, wtedy, kiedy kopalnia w Nowej Soli ruszy, będą uczestnikami tego funduszu. Te pieniądze przydadzą się dla ich rozwoju"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Zachęcamy wszystkich inwestorów w Polsce do budowania synergii między społecznością lokalną a inwestorem. To miejsca pracy, rozwój państwa oraz sukces i szansa dla młodych ludzi"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
- Lumina Metals działa w Polsce od 2011 roku.
- Flagowy projekt spółki to kopalnia „Nowa Sól” w województwie lubuskim.
- Wartość planowanej inwestycji w wydobycie miedzi przekracza 20 mld zł.
- W perspektywie najbliższych 5 lat spółka deklaruje około 1 mld zł inwestycji w Polsce.
Polska chce odejść od roli montowni i przyciągać kapitał jakością kadr
W przekazie przedstawionym podczas wydarzenia mocno wybrzmiała jeszcze jedna teza: Polska nie chce być już postrzegana jako proste zaplecze produkcyjne dla zagranicznych firm. Rząd przekonuje, że dziś przewagą kraju jest przede wszystkim kapitał ludzki, zwłaszcza młode pokolenie dobrze wykwalifikowanych pracowników. To istotna zmiana narracji, bo pokazuje przesunięcie z konkurencji kosztowej na konkurencję opartą na wiedzy, kompetencjach i stabilności instytucji. Dla mieszkańców oznacza to, że przyszłe inwestycje mają coraz częściej dotyczyć bardziej zaawansowanych technologii i lepiej płatnych miejsc pracy.
"Polska przestała być prostą montownią. Co innego przyciąga inwestorów - na pierwszym miejscu jest to wielkie przekonanie, że młode pokolenie Polek i Polaków to najlepiej wykwalifikowana kadra"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier podkreślał przy tym, że decyzje inwestorów o lokowaniu pieniędzy w Polsce są wynikiem racjonalnej oceny potencjału kraju, a nie przypadku. W jego ocenie to sukces całego społeczeństwa, które przez lata budowało pozycję Polski jako miejsca stabilnego i przewidywalnego. Zwrócił też uwagę na konkretne przykłady zagranicznych projektów, które mają potwierdzać tę tendencję. Wśród nich wymieniono południowokoreańską firmę Kumo, zapowiadającą uruchomienie produkcji w Polsce w ramach inwestycji wartej 600 mln euro, a także inwestycję Ryanaira o wartości 270 mln euro.
"Za to chciałem wszystkim rodakom podziękować, że doprowadziliście do tego miejsca, w którym z taką satysfakcją o atrakcyjności Polski mówimy i słyszymy w każdym zakątku świata"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Całość tych zapowiedzi pokazuje, że rząd chce prowadzić politykę inwestycyjną dwutorowo. Z jednej strony zabiega o duży kapitał zagraniczny i podkreśla stabilność kraju, z drugiej – tworzy mechanizmy, które mają zwiększać udział polskich przedsiębiorstw i lokalnych społeczności w korzyściach z rozwoju. Dla obywateli najważniejsze będzie to, czy te założenia przełożą się na trwałe miejsca pracy, lepsze warunki dla firm i realne wsparcie regionów. Właśnie na tym tle warto obserwować, jak szybko rekomendacje Local Content zostaną wdrożone i jakie efekty przyniosą w praktyce.
- Premier wskazał inwestycję południowokoreańskiej firmy Kumo o wartości 600 mln euro.
- Wymieniono także inwestycję Ryanaira o wartości 270 mln euro.
- Rząd podkreśla, że działania na rzecz polskich firm mają współistnieć z napływem kapitału zagranicznego.