Nowy most w Głuchołazach otwarty. 365 mln zł na odbudowę miasta po powodzi
Odbudowa po kataklizmie – nowy most symbolem walki z żywiołem
Wrześniowa powódź w 2024 roku, która dotknęła południowe województwa Polski, pozostawiła po sobie zniszczenia, których skutki mieszkańcy Głuchołaz odczuwają do dziś. Kulminacyjnym momentem kryzysu była walka o most na rzece Biała Głuchołaska – stara przeprawa, nazywana potocznie „mostem Andrzeja”, nie wytrzymała naporu wody i runęła, odcinając miasto na wiele dni. To wydarzenie stało się symbolem bezsilności wobec sił natury, ale również impulsem do największej w historii pomocy państwa dla regionów popowodziowych. Dziś, kilka miesięcy po katastrofie, w Głuchołazach otwarto nowy most, który przywrócił ciągłość drogi krajowej nr 40 i połączył na stałe obie części miasta.
„Tu w Głuchołazach było wyraźnie widać, że bez masywnej pomocy państwa ludzie i samorząd nie mają szansy sobie poradzić. Dlatego decyzje o pomocy zapadły właśnie w tym mieście”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Nowa przeprawa, wzniesiona w ekspresowym tempie dzięki zaangażowaniu wojska i Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych, jest nie tylko odbudową, ale wręcz modernizacją „plus” – jak podkreślali przedstawiciele rządu. Jej konstrukcja została podniesiona o niemal 1 metr w stosunku do poprzedniczki, a oba końce przęsła opierają się na masywnych przyczółkach, które przenoszą ciężar poza umocnienia wałów koryta rzeki. To rozwiązanie ma zapewnić odporność na ekstremalne zjawiska hydrologiczne, które mogą nawracać w przyszłości.
Rekordowy budżet pomocowy – 11 mld zł na walkę ze skutkami powodzi
Otwarcie mostu to tylko element szerszego planu, jaki rząd wdrożył po wrześniowej katastrofie. Łączna kwota przeznaczona na pomoc poszkodowanym regionom wyniosła 11 mld zł – co jest absolutnym rekordem w historii polskiego budżetu. Z tej sumy ponad 1 mld zł trafił bezpośrednio do rodzin w formie zasiłków, obejmując 62 tys. gospodarstw domowych. Dodatkowo uruchomiono prawie 30 różnych instrumentów wsparcia – od dotacji na odbudowę infrastruktury po pomoc dla przedsiębiorców i rolników.
Głuchołazy, jako jedno z najbardziej dotkniętych miast, otrzymały szczególne wsparcie. Premier Tusk podkreślił, że rząd „uparł się”, aby skierować tu maksymalną możliwą pulę środków – łącznie 365 mln zł. Pieniądze te pokryły nie tylko budowę mostu, ale także odbudowę szkoły, żłobka, pływalni miejskiej oraz innych kluczowych obiektów. Z kolei sam koszt nowej przeprawy oraz towarzyszącej infrastruktury technicznej zamknął się w kwocie 65 mln zł.
- 11 mld zł – łączna wartość pomocy rządowej dla terenów popowodziowych
- 365 mln zł – wsparcie wyłącznie dla Głuchołaz
- 62 tys. rodzin otrzymało bezpośrednie zasiłki (ponad 1 mld zł)
- 65 mln zł – koszt budowy nowego mostu i infrastruktury
- Prawie 50 mln zł – wartość dalszych planowanych inwestycji w Głuchołazach (remont mostu św. Wojciecha, tereny rekreacyjne, kompleks sportowy)
- Ponad 6 mld zł z całej puli pochodzi z Funduszy Europejskich
Nowa przeprawa – technologia i bezpieczeństwo ponad standardy
Most w Głuchołazach nie jest zwykłą kopią zniszczonej konstrukcji. Zaprojektowano go od podstaw z uwzględnieniem wniosków wyciągniętych z katastrofy. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zwrócił uwagę, że obiekt jest nowoczesny i znacznie lepiej przygotowany na ewentualną powódź. Jego wyższe posadowienie oraz wzmocnione przyczółki sprawiają, że nawet przy gwałtownym wezbraniu rzeki woda powinna przepływać pod spodem bez uszkadzania podpór. To kluczowa zmiana, która ma zapewnić nie tylko bezpieczeństwo mieszkańcom, ale także płynność ruchu transgranicznego z Czechami – droga krajowa nr 40 jest ważnym szlakiem komunikacyjnym w regionie przygranicznym.
„Powstał nowoczesny obiekt, zaprojektowany z uwzględnieniem doświadczeń z katastrofalnej powodzi, dzięki czemu jest znacznie bardziej odporny na ekstremalne zjawiska hydrologiczne. Usprawni nie tylko codzienne podróże i ruch transgraniczny z Czechami, ale także zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców oraz stworzy lepsze warunki dla rozwoju gospodarczego i turystycznego całego regionu”
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński dodał, że most powstał w ekspresowym tempie, ale jakość wykonania nie ucierpiała. Początkowo – tuż po powodzi – żołnierze i służby postawili tymczasową przeprawę, która umożliwiła komunikację. Dopiero teraz, po kilku miesiącach, udało się zrealizować pełnowymiarową inwestycję. „Most, który dziś otwieramy, jest przykładem odbudowy plus” – zaznaczył Kierwiński. Koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak podkreślił z kolei, że takie miejscowości jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, aby przyciągać turystów, mieszkańców i budować poczucie bezpieczeństwa.
Plan na przyszłość – dalsze inwestycje w Głuchołazach i innych miastach
Otwarcie mostu nie oznacza końca działań w Głuchołazach. W najbliższych miesiącach planowany jest remont mostu św. Wojciecha, a także prace na terenach rekreacyjnych oraz w kompleksie sportowym. Szacowany koszt tych przedsięwzięć to prawie 50 mln zł. Rząd zapowiedział kontynuację pomocy, mimo że część szkód jest wciąż widoczna. Premier Tusk zapewnił, że nie zamierza kończyć wsparcia: „My na tym nie kończymy pomocy”.
Podobne programy odbudowy realizowane są także w innych miejscowościach dotkniętych powodzią – m.in. w Lądku Zdroju, Stroniu Śląskim czy Bardzie. W sumie ponad 6 mld zł z całego pakietu pomocowego pochodzi z Funduszy Europejskich, co pokazuje skalę zaangażowania międzynarodowych środków. Dla porównania, wcześniejsze powodzie w latach 1997 i 2010 nie doczekały się tak potężnego zastrzyku finansowego – teraz państwo pokazało, że potrafi zmobilizować rekordowe kwoty w sytuacji kryzysu.
Co to oznacza dla Ostrowca Świętokrzyskiego i naszego regionu?
Choć Głuchołazy leżą na Opolszczyźnie, decyzje podjęte po wrześniowej powodzi mają bezpośrednie przełożenie na sytuację w Ostrowcu Świętokrzyskim i okolicach. Nasze miasto, położone nad Kamienną, wielokrotnie mierzyło się z groźbą podtopień – zwłaszcza w 2010 roku, gdy woda zagrażała osiedlom przy rzece. Nowe standardy budowy mostów, które zastosowano w Głuchołazach – wyższe przęsła, wzmocnione przyczółki – mogą stać się wzorem dla przyszłych modernizacji przepraw w regionie świętokrzyskim. Warto przypomnieć, że wiele mostów na Kamiennej i jej dopływach ma kilkadziesiąt lat i nie spełnia współczesnych norm przeciwpowodziowych.
Dla lokalnych kierowców i przedsiębiorców istotny jest także fakt, że rząd przeznaczył 11 mld zł na walkę ze skutkami żywiołu. Część tych pieniędzy trafiła do województwa opolskiego i dolnośląskiego, ale mechanizmy pomocowe – np. zasiłki dla rodzin, dotacje dla firm – są wzorcem, który może być uruchomiony w każdej części kraju, także u nas. Gdyby podobna katastrofa dotknęła Ostrowiec, mieszkańcy wiedzieliby już, że mogą liczyć na błyskawiczną pomoc państwa: od mostów tymczasowych po wielomiliardowe pakiety. To poczucie bezpieczeństwa jest bezcenne, zwłaszcza że zmiany klimatyczne zwiększają ryzyko ekstremalnych zjawisk pogodowych w całej Polsce. Władze Ostrowca powinny uważnie śledzić proces odbudowy w Głuchołazach – to realna lekcja, jak skutecznie odbudować miasto po powodzi, nie tracąc przy tym szans na modernizację.