Kradzieże aut 24.07.2026

Policjant w czasie wolnym od służby zatrzymał nietrzeźwego kierującego

Policjant po służbie zareagował na kolizję i zatrzymał pijanego kierowcę BMW z 1,5 promila. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Komenda Powiatowa Policji

Aleja 3 Maja 9, 27-400 Ostrowiec Świętokrzyski

Funkcjonariusz z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim, będąc w czasie wolnym od służby, zatrzymał na terenie Ostrowca Świętokrzyskiego nietrzeźwego mężczyznę kierującego BMW. Zatrzymany 49-latek kierował pojazdem, mając w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości grozić mu może nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

Wczoraj przed godziną 21, będący w czasie wolnym od służby funkcjonariusz z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Ostrowcu Świętokrzyskim na jednej z ulic Ostrowca Świętokrzyskiego zauważył pojazd marki BMW, który uderzył w inny pojazd, po czym odjechał z miejsca zdarzenia. Widząc to, policjant od razu pojechał swoim autem za nim i chwilę później zatrzymał 49-letniego mieszkańca gminy Bodzechów. Funkcjonariusz powiadomił o tym telefonicznie oficera dyżurnego ostrowieckiej komendy policji. Po przyjeździe na miejsce umundurowanego patrolu, kierujący został przekazany w ich ręce. Okazało się, że zatrzymany kierowca miał w organizmie ponad 1,5 promila alkoholu. Mężczyźnie zostało zatrzymane prawo jazdy. Teraz ze swojego nieodpowiedzialnego zachowania będzie tłumaczył się przed sądem. Grozić może mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Pamiętajmy! Jazda w stanie nietrzeźwości niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim ryzyko spowodowania tragicznego wypadku. Apelujemy o trzeźwość za kierownicą.

Źródło: policja.gov.pl

TC

Tomasz Chmielewski

Śledzi transport i bezpieczeństwo: od komunikacji po wypadki; stawia na potwierdzone informacje i precyzję.

Więcej artykułów →

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.